Autor J.K.

W tym dziale zostały opisane takie czynności jak jest elaboracja ręczna lub re-elaboracja (wtedy kiedy to do powtórnego użycia wchodzą uprzednio odstrzelone łuski).

Chcę również napisać, że treści zawarte w moim artykule są opisem czynności przeze mnie wykonywanych głównie do re-elaboracji i nie ponoszę odpowiedzialności za to, co może się Wam przytrafić z powodu nieuwagi w trakcie swojej pracy nad amunicją. Pamiętajcie, jeżeli nie będziecie się stosować do ogólnego bhp przy jej wytwarzaniu, jak i nie będziecie myśleć nad tym co robicie to żaden artykuł oraz kurs nie będzie przydatny.

Jeśli chodzi o BHP, to będę na bieżąco przypominał o niektórych istotnych sprawach, ale już na starcia chciałbym podzielić się tymi najistotniejszymi dla mnie informacjami.

1.) Okulary – używaj zawsze! przy usuwaniu niestrzelonych spłonek i przy osadzaniu nowych. To samo dotyczy skracania i szlifowania łusek (kawałki ściętego mosiądzu są malutkie i ostre).

2.) Nigdy nie osadzaj spłonki w przygotowanym/pełnym (zasypanym prochem) naboju. Użyj rozcalaka do rozcalenia amunicji, osadź spłonkę, ponownie wsyp proch i zaciśnij pocisk.


W przyszłości w tym dziale zostaną opisane różne rodzaje prochów oraz spłonek używanych do elaboracji.

Artykuł ma na celu pokazanie czynności, jak i urządzeń potrzebnych do tego, aby rozpocząć przygodę z elaboracją.

Na rynku istnieje wiele książek oraz artykułów dotyczących elaboracji. Poszerzanie wiedzy z tego zakresu powinno być obowiązkowe dla każdego kto chce się zająć na poważnie tym tematem.

W razie uwag czy pytań proszę o kontakt mailowy na adres: kontakt@ts-komiliton.ehost.pl

I. Urządzenia, które są konieczne do elaboracji.

Prasa.

Jest to urządzenie, bez którego w zasadzie o poprawnej elaboracji nie można myśleć. Rodzajów urządzeń na rynku jest wiele. Są jednostanowiskowe, rewolwerowe (z głowicą obrotową wielostanowiskową) lub prasy progresywne. Ja skupię się na prasie, którą osobiście posiadam więc na prasie marki „Lee” a dokładnie Breech Lock Challenger. (Cena na dzień 20.10.2024 około 580 zł.)


Dozownik prochu.

Dozownik prochu – czy konieczny ? Dla mnie tak. Bardzo usprawnia sypanie prochu i pomimo tego, że po każdym sypaniu proch ląduje na wadze to i tak w 95% nie muszę niczego dosypywać i z wagi wszystko ląduje w łusce. Osobiście używam dozownika objętościowego „Perfect Powder Measure” firmy „Lee”. (Cena na dzień 20.10.2024 około 170 zł)


Waga.

Waga jest bardzo istotnym elementem. Od jej dokładności zależy ilość sypanego do łuski prochu, co bezpośrednio przekłada się na prędkość pocisków (co za tym idzie – skuteczny zasięg oraz donośność), powtarzalność trafień, no i w końcu na samo bezpieczeństwo strzału. Sam używam wagi ze zdjęcia. Jest to waga firmy „Lee” – „Lee Safety Scale”. (Cena 20.10.2024 – około 250 zł).


Uchwyt do przycinania łusek.

Lee – Lock Stud & Cutter to urządzenie służące do przycinania łusek. Pozwala używać (w moim przypadku) wkrętarki. Co naprawdę skraca pracę nad amunicją . Wymaga użycia uchwytu łuski oraz sprawdzianu (o tym napiszę dalej w informacjach na temat przycinania łuski), a te najczęściej są sprzedawane razem. (Cena 20.10.2024 około 50 zł.)


Lejek.

Lejek antystatyczny służy do przesypywania prochu z tacki wagi do łuski. Powinien być antystatyczny dlatego, żeby proch się do niego nie lepił podczas przesypywania. (Cena 20.10.2024 około 25 zł.)


Wygładzanie szyjki łuski.

Lee – Chamfer Tool. Urządzenie to służy do wygładzania szyjki łuski, jej wewnętrznej i zewnętrznej strony po docinaniu. (Cena 20.10.2024 około 25 zł.)


Czyszczenie gniazda spłonki.

LEE – Primer Pocket Cleaner – to urządzenie służące do czyszczenia gniazda spłonki. W zależności od użytej strony możemy oczyścić duże lub małe gniazdo. Cena (20.10.2024 około 30 zł)


Rozcalanie amunicji.

Młotek kinetyczny firmy Frankford Arsenal. Narzędzie do rozcalania amunicji. Bardzo przydatny do odzyskiwania osadzonych pocisków jak i ich wymiany. (Cena 20.10.2024 około 160zł)


Osadzanie spłonek.

Ramie do osadzania spłonek firmy Lee. W zależności od wielkości spłonek może być duże i małe(chodzi o gniazdo osadzenia). W sprzedaży są też narzędzia, które montuje się do uchwytu prasy. (Cena 20.10.2024 około 60 zł).

II. Urządzenia, które warto mieć.

Przycinanie łusek.

Lee – Value Quick Trim jest używany wraz z matrycą QTD (Quick Trim Die) odpowiednią do obrabianego kalibru. Należy ją zakupić osobno. (Cena 20.10.2024 około 90 zł).


Tuleje z zaciskiem.

Lee – Spline drive breech lock bushing. Tuleje z zaciskiem. Pomagają w szybkim i dokładnym montażu matryc w prasie. Bardzo ułatwiają prace z matrycami. Najczęściej pakowane po 4 szt. W zależności od matryc na jeden kaliber będziemy potrzebować trzy albo dwie takie. (Cena 20.10.2024 za 4szt. około 140 zł).


Matryce.

Matryce elaboracyjne to narzędzie wykorzystywane w procesie wytwarzania amunicji (elaboracji) do precyzyjnego dostosowania parametrów ładowania nabojów do konkretnej broni. Służą one przede wszystkim do:

Formowanie łusek
Matryce pomagają przywrócić łuskom odpowiedni kształt po wystrzale, w tym wymiarowanie szyjki, ramienia, oraz całej łuski (pełne formowanie). Umożliwia to ich ponowne użycie w różnych broniach, niezależnie od komory nabojowej.

Kalibracji szyjki łuski
Matryce pomagają precyzyjnie dopasować szyjkę łuski do średnicy pocisku, co zapewnia optymalne trzymanie pocisku oraz poprawia osiągi strzału.

Osadzania pocisku
Matryce służą do wprowadzenia pocisku w łuskę na odpowiednią głębokość i pod właściwym kątem, co jest kluczowe dla osiągnięcia spójności balistycznej.

Usuwania spłonek
Niektóre matryce umożliwiają także usuwanie zużytych spłonek z łusek, co jest jednym z pierwszych kroków w procesie elaboracji.

Rozszerzania wlotu łuski
W przypadku amunicji rewolwerowej i niektórych karabinowych matryce mogą służyć do delikatnego rozwierania szyjki łuski, aby ułatwić wprowadzenie pocisku bez uszkadzania krawędzi.

Crimping (zaciśnięcie łuski)
Niektóre matryce są używane do zaciśnięcia szyjki łuski na pocisku, co stabilizuje nabój i zapobiega przypadkowemu przesunięciu pocisku.

Jak już wspomniałem na początku, proces elaboracji opisze na narzędziach firmy Lee. Matryce Lee do elaboracji amunicji składają się zazwyczaj z trzech części, które mają swoje specyficzne funkcje. Oto ich nazwy oraz zastosowanie:

Matryca kalibrująco-usuwająca spłonkę (ang. Full Length Sizing Die)

Służy do pełnego kalibrowania łuski (przywracania jej fabrycznych wymiarów) i usuwania zużytej spłonki. Jest używana szczególnie, gdy łuski były strzelane w innej broni lub wymagają dopasowania do konkretnej komory nabojowej.


Matryca osadzająca pocisk (ang. Bullet Seating Die)

Służy do precyzyjnego osadzania pocisku w łusce na pożądanej głębokości. Umożliwia także ustawienie odpowiedniego crimpu (zacisku) łuski na pocisku, jeśli jest to wymagane.


Matryca rozwierająca lub matryca do ekspandera (ang. Neck Expanding Die lub Powder Through Expanding Die)

Służy do delikatnego rozwierania szyjki łuski, aby ułatwić wprowadzenie pocisku, szczególnie przy używaniu pocisków ołowianych. W zestawach karabinowych może to być oddzielna matryca, a w zestawach pistoletowych często łączy funkcję rozszerzania szyjki z dozowaniem prochu.


Matryce mogą różnić się w zależności od rodzaju amunicji (karabinowa lub pistoletowa) oraz zestawu (2-die lub 3-die). Dodatkowo, w niektórych zestawach można znaleźć matrycę do finalnego crimpowania (Factory Crimp Die), ale nie jest ona zawsze częścią standardowego zestawu.


Przygotowanie prasy oraz matrycy do elaboracji.

Aby zacząć elaboracje należy w pierwszej kolejności ustawić odpowiednio matryce w prasie. Aby tego dokonać, należy ustawić prasę w górnej pozycji, a matryce wkręcać do czasu zetknięcia się głowic matrycy z prasą, a potem odkręcić (cofnąć) odrobinę wkręconą matryce, aby pomiędzy jednym a drugim powstała mała przestrzeń(około 0,5mm)(Zdj. 1). Oczywiście cały proces należy rozpocząć od matrycy usuwającej spłonkę oraz kalibrującej łuskę (ang. Full Length Sizing Die)

Zdjęcie 1

Następnie bierzemy łuskę(jeżeli jej nie czyścimy w odpowiednim urządzeniu) należy ją wytrzeć w czystą flanelę (albo inny materiał) oraz nasmarować smarem (lubrykantem) do formowania łusek. (Zdj. 2).

Zdjęcie 2

Następnie umieszczamy nasmarowaną łuskę w zainstalowanym gnieździe(Zdj. 3) (często dostarczanym wraz z matrycami) prasy oraz dociskamy prasę do samego końca(Zdj. 4). W efekcie końcowym otrzymujemy uformowaną łuskę bez spłonki(Zdj. 5).

Zdjęcie 3

Zdjęcie 4

Zdjęcie 5

Przygotowaną w ten sposób łuskę należy zmierzyć suwmiarką (zawsze powtarzamy tę czynność po reformowaniu łuski) i sprawdzić czy jej wymiar jest odpowiedni. Opis wymiarów znajduje się w dostarczonej z matrycą instrukcji, na stronie CIP albo SAAMI standards (Zdj. 6).

Zdjęcie 6

Jeżeli wymiary łuski są poza wyznaczonym maksimum należy ją przyciąć posługując się przystosowanymi do tego narzędziami. Osobiście używam do tego narzędzi Lee – Lock Stud & Cutter (Zdj. 7a i 7b) oraz sprawdzianu(Zdj. 7a) do obróbki łusek, który jest dostarczany wraz z gniazdem. Jest przystosowany do odpowiedniego kalibru. Do wygładzania krawędzi zewnętrznej i wewnętrznej szyjki łuski należy użyć Lee – Chamfer Tool(Zdj. 7d) do wygładzania zewnętrznej czasami pomaga drobny papier ścierny(Zdj. 7e). Cały proces można przeprowadzić ręcznie, jednak lepiej użyć wkrętarki oraz dostarczonego uchwytu i gniazda(Zdj. 7c).

Zdjęcie 7a

Zdjęcie 7b

Zdjęcie 7c

Zdjęcie 7d

Zdjęcie 7e

Po całej procedurze docinania i gładzenia szyjki łuski należy sprawdzić czy wymiary łuski się zgadzają. Jeżeli nie, należy powtórzyć czynność skracania, jeżeli tak można przejść do kolejnej czynności jaką jest czyszczenie gniazda spłonki.

Gniazdo spłonki można oczyścić używając narzędzia LEE – Primer Pocket Cleaner. Gniazdo należy oczyścić starannie z resztek prochu, ponieważ jest to konieczne do prawidłowego osadzenia w nim spłonki. Tak jak poprzednio czynność tą można wykonać całkowicie ręcznie lub użyć wkrętarki.

Zdjęcie 8

Po wyczyszczeniu gniazda osadzamy w nim spłonkę. (OKULARY !) umieszczamy ją w prasie(Zdj. 9), a w gnieździe prasy umieszczamy łuskę i osadzamy spłonkę w łusce. Spłonkę należy tak osadzić w gnieździe, aby za nie nie wystawała. Powinna być równo z łuską albo minimalnie wewnątrz.(Zdj. 10).

Zdjęcie 9

Zdjęcie 10

Jeżeli proces osadzania spłonki został zakończony prawidłowo można zająć się umieszczeniem w niej prochu. Ilość i typ prochu potrzebny nam do zasypania łuski jest opisany w tablicach matryc przez producenta. Kupujemy interesujący nas proch (tutaj zalecane jest uzupełnienie wiedzy z tego zakresu, dlatego że jest wiele rodzajów prochu o różnym czasie spalania, do różnego rodzaju długości lufy broni i nadających się do pocisków o różnej masie) odsypujemy odpowiednią ilość używając dozownika prochu czy też z często dostarczanymi przez producenta wraz z matrycami dozownika i wsypujemy do łuski. Należy pamiętać, że nawet jeśli wielokrotnie używamy tej samej ilości prochu w pierwszej kolejności powinno się przesypywać z dozownika na wagę(Zdj.11) nim wsypiemy do łuski, aby mieć pewność o wsypaniu prawidłowej ilości prochu.

Zdjęcie 11

Po wsypaniu prochu można przejść do osadzania pocisku(Zdj. 12). W tym celu należy wymienić matrycę na matryce do osadzania kul (ang. Bullet Seating Die). Instalujemy ją w podobny sposób jak poprzednio, wykręcając jej skalę do górnego poziomu, aby za pierwszym razem nie wcisnąć pocisku zbyt głęboko. Należy schodzić z głębokością osadzania stopniowo, a co próbę należy przeprowadzić pomiar, aż do uzyskania interesującej nas głębokości osadzenia(Zdj. 13). Jeżeli na samym początku kula nie chce wejść do szyjki łuski (jest za ciasna) czy też kula jest ołowiana, warto użyć matrycy do poszerzania szyjki łuski ang. Neck Expanding Die.

Zdjęcie 12

Zdjęcie 13

Zdjęcie 14

No i to wszystko. Jeżeli cały proces przeszedł pomyślnie można (a nawet powinno się) iść na strzelnice wypróbować efekt swojej pracy 🙂

Zdjęcia na tej stronie pochodzą z prywatnej kolekcji.